
Strona procesu karnego często ma wrażenie, że prowadzący sprawę sędzia jest do niej nastawiony negatywnie. Samo takie odczucie rzadko wystarcza do wyłączenia sędziego ze sprawy. Prawo wymaga wykazania okoliczności, które obiektywnie mogłyby wywołać wątpliwość co do jego bezstronności, a nie tylko subiektywnego przekonania strony niezadowolonej z przebiegu procesu. Pokazujemy, jak sądy odróżniają zwykłe niezadowolenie od uzasadnionej wątpliwości z art. 41 k.p.k. i co realnie wpływa na taką ocenę.
Prawo do rozpoznania sprawy przez bezstronny sąd należy do podstawowych gwarancji procesowych w sprawach karnych. Wynika z Konstytucji i znajduje rozwinięcie w przepisach kodeksu postępowania karnego. Dlatego ustawodawca przewidział dwa mechanizmy usuwania sędziów, co do których istnieją wątpliwości. Pierwszy dotyczy sytuacji określonych wprost w ustawie, na przykład gdy sędzia jest spokrewniony ze stroną, był świadkiem czynu albo brał wcześniej udział w sprawie w innej roli procesowej, choćby jako prokurator czy obrońca. Drugi, uregulowany w art. 41 k.p.k., obejmuje wszystkie pozostałe okoliczności, które mogłyby budzić wątpliwość co do bezstronności sędziego, nawet jeśli nie zostały wprost wymienione w przepisach i wymagają oceny sądu w każdym konkretnym przypadku.
Wyłączenie z mocy prawa działa automatycznie, gdy zachodzi jedna z przesłanek wymienionych w kodeksie, i sędzia powinien sam wyłączyć się ze sprawy niezależnie od tego, czy strona złoży wniosek, a udział takiego sędziego w orzekaniu stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą. Wyłączenie na podstawie art. 41 k.p.k. wygląda inaczej. To strona albo sam sędzia musi zgłosić okoliczność, która mogłaby wywołać wątpliwość co do bezstronności, a sąd rozpoznający wniosek ocenia, czy rzeczywiście ma ona takie znaczenie w kontekście konkretnej sprawy. Ten drugi tryb daje więcej przestrzeni na indywidualną ocenę sytuacji, ale wymaga też solidnego uzasadnienia opartego na faktach, bo sąd nie wyłączy sędziego na podstawie samego twierdzenia strony, że czuje się traktowana niesprawiedliwie.
To rozróżnienie ma znaczenie praktyczne i decyduje o powodzeniu wniosku. Strona, która przegrywa kolejne wnioski dowodowe albo słyszy niekorzystne dla siebie postanowienia, może odebrać to jako stronniczość sędziego, zwłaszcza gdy sprawa toczy się długo i emocje narastają. Sąd rozpoznający wniosek o wyłączenie nie ocenia jednak subiektywnych odczuć strony, tylko bada, czy opisane okoliczności obiektywnie mogłyby u rozsądnego, zewnętrznego obserwatora wywołać wątpliwość co do bezstronności. Same niekorzystne rozstrzygnięcia procesowe, nawet jeśli strona uważa je za błędne czy krzywdzące, zwykle nie są wystarczającą podstawą wyłączenia, bo od kwestionowania takich decyzji służą środki odwoławcze, a nie wniosek o wyłączenie sędziego, który jest instrumentem wyjątkowym.
Jedną z okoliczności, które sąd analizuje najuważniej, jest wcześniejsze zaangażowanie sędziego w tę samą sprawę w innej roli, na przykład gdy wcześniej orzekał w kwestii tymczasowego aresztowania podejrzanego, rozpoznawał zażalenie na inną decyzję albo wydawał postanowienia dotyczące zabezpieczenia majątkowego związane z tym samym czynem. Sam fakt wcześniejszego kontaktu ze sprawą nie zawsze przesądza o konieczności wyłączenia, bo niektóre sytuacje tego rodzaju są wprost dopuszczone przez przepisy i orzecznictwo traktuje je jako standardową część toku procedowania. Znaczenie ma natomiast to, czy wcześniejsze zaangażowanie sędziego mogło ukształtować jego ocenę winy oskarżonego jeszcze przed rozpoznaniem sprawy co do meritum, na przykład poprzez ocenę siły dowodów na etapie decydowania o areszcie.
Sąd bierze pod uwagę również relacje sędziego z uczestnikami postępowania, na przykład wcześniejszą współpracę zawodową, znajomość towarzyską czy inne powiązania, które nie mieszczą się w katalogu wyłączenia z mocy prawa, ale mogą budzić wątpliwość co do obiektywizmu w oczach strony i opinii publicznej. Znaczenie mają także konkretne wypowiedzi sędziego podczas rozprawy, sposób prowadzenia postępowania dowodowego czy komentarze sugerujące, że ocena sprawy została już przesądzona przed zamknięciem przewodu sądowego. Pojedyncze ostre pytanie do świadka albo krytyczna uwaga zwykle nie wystarczą do wyłączenia, ale powtarzające się zachowania wskazujące na z góry przyjęte stanowisko, utrwalone w protokołach rozpraw, mogą stanowić realną i udokumentowaną podstawę wniosku.
Czas złożenia wniosku ma bezpośredni wpływ na jego skuteczność, dlatego zwlekanie z reakcją może kosztować stronę możliwość skorzystania z tego środka. Co do zasady wniosek o wyłączenie sędziego na podstawie art. 41 k.p.k. powinien zostać zgłoszony przed rozpoczęciem przewodu sądowego, czyli przed przystąpieniem do odczytania aktu oskarżenia na pierwszej rozprawie głównej. Po tym momencie możliwość skutecznego zgłoszenia wniosku podlega istotnemu ograniczeniu i wymaga wykazania, że przyczyna wyłączenia powstała albo stała się stronie znana dopiero później, na przykład dopiero w trakcie postępowania dowodowego. Dlatego okoliczności budzące wątpliwość co do bezstronności warto zgłaszać sądowi od razu, gdy tylko się o nich dowiesz, a nie odkładać wniosek na późniejszy etap procesu.
Jeśli sąd uwzględni wniosek, sędzia zostaje odsunięty od dalszego rozpoznawania sprawy, a jego miejsce zajmuje inny sędzia lub skład wyznaczony zgodnie z zasadami podziału czynności w danym sądzie. Czynności procesowe dokonane przez wyłączonego sędziego przed uwzględnieniem wniosku co do zasady pozostają w mocy, chyba że co innego wynika z przepisów szczególnych albo z okoliczności konkretnej sprawy, na przykład gdy wątpliwości co do bezstronności dotyczyły również wcześniejszych decyzji. W praktyce oznacza to, że proces zwykle toczy się dalej od etapu, na którym doszło do wyłączenia, a nie zaczyna się od nowa, co ogranicza dodatkowe opóźnienia dla stron postępowania. Odmowa wyłączenia sędziego również nie kończy sprawy, bo na takie postanowienie przysługuje zażalenie do sądu wyższej instancji.
Ocena, czy dana sytuacja daje realne podstawy do wyłączenia sędziego, wymaga dobrej znajomości orzecznictwa i doświadczenia w formułowaniu tego typu wniosków, bo sądy podchodzą do nich z dużą ostrożnością. Kancelaria Adwokacka OWO Adwokaci reprezentuje oskarżonych i pokrzywdzonych na każdym etapie postępowania karnego, także wtedy, gdy w grę wchodzą wątpliwości co do bezstronności sądu. Jeśli podejrzewasz, że sędzia w Twojej sprawie nie powinien jej rozpoznawać, skontaktuj się z nami telefonicznie, mailowo lub umów się na konsultację online i omów szczegóły z adwokatem.
biuro@owo-adwokaci.pl
Artur Obarzanek
tel: +48 606 371 452
Aleksandra Włodarczyk - Ochenkowska
tel: +48 794 984 811
Kamil Ochenkowski
tel: +48 605 167 551


OWO Adwokaci 2024.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Proformat
OWO Adwokaci
Pl. Ks. Wyszyńskiego 52/16
58-500 Jelenia Góra