
Powszechne przekonanie, że obowiązek alimentacyjny kończy się z chwilą ukończenia przez dziecko 18 lat, jest błędne. Polskie prawo rodzinne nie wiąże ustania tego obowiązku z żadnym konkretnym wiekiem dziecka – decyduje wyłącznie to, czy dziecko jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Oznacza to, że w określonych okolicznościach rodzice mogą być zobowiązani do łożenia na pełnoletnie dziecko jeszcze przez wiele lat. Jednocześnie prawo przewiduje mechanizmy pozwalające uchylić się od tego obowiązku, gdy zostaną spełnione określone przesłanki.
Kluczowe regulacje dotyczące obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dzieci zawiera art. 133 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.o.):
| Art. 133 k.r.o. § 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. § 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku. § 3. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się. |
Art. 133 k.r.o. reguluje w istocie trzy odrębne zagadnienia: po pierwsze – obowiązek świadczeń alimentacyjnych rodziców względem dzieci; po drugie – niedostatek jako przesłankę świadczeń alimentacyjnych w każdym innym przypadku niż obowiązek rodziców wobec dzieci; po trzecie – możliwość uchylenia się rodziców od obowiązku alimentacyjnego względem pełnoletnich dzieci.
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego i literatury przedmiotu, obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka nie wygasa automatycznie z chwilą osiągnięcia przez nie pełnoletniości. Nie ustaje też w momencie, gdy dziecko ukończy szkołę średnią lub uzyska maturę. Jedyną miarodajną okolicznością decydującą o trwaniu bądź ustaniu tego obowiązku jest to, czy dziecko może utrzymać się samodzielnie – a tego od dziecka małoletniego prawa w zasadzie nie można wymagać (wyrok SN z 14.11.1997 r., III CKN 257/97).
Obowiązek alimentacyjny obciąża rodziców dziecka niezależnie od tego, czy przysługuje im władza rodzicielska – jej ograniczenie, zawieszenie czy pozbawienie nie ma wpływu na istnienie tego obowiązku. Co więcej, obowiązek alimentacyjny nie jest składnikiem stosunku władzy rodzicielskiej, lecz elementem odrębnego zobowiązania o charakterze rodzinnym (por. wyrok SN z 24.03.2000 r., I CKN 1538/99).
Zdolność samodzielnego utrzymania się jest oceniana obiektywnie – nie przez pryzmat tego, czy dziecko faktycznie pracuje, lecz czy przy pełnym wykorzystaniu swoich kompetencji, predyspozycji i umiejętności byłoby w stanie uzyskać środki na utrzymanie. Oznacza to, że zdrowa osoba pełnoletnia, która nie chce podjąć zatrudnienia i celowo pozostaje na utrzymaniu rodziców, może się spotkać z odmową dalszej alimentacji.
W sytuacjach skrajnych, zwłaszcza gdy dziecko jest niepełnosprawne lub dotknięte chorobą uniemożliwiającą pojęcie jakiejkolwiek pracy, obowiązek alimentacyjny może trwać przez całe życie dziecka. Jak podkreślił Sąd Najwyższy, może się zdarzyć, że dziecko na skutek poważnej choroby, kalectwa wrodzonego lub nabytego albo w związku z niedorozwojem umysłowym nigdy lub przez długi okres nie będzie w stanie utrzymać się samodzielnie – w takim przypadku obowiązek alimentacyjny rodziców może trwać długo, a nawet dożywotnio.
Podjęcie przez dziecko studiów wyższych w systemie dziennym jest najczęstszą sytuacją, w której rodzice są zobowiązani do płacenia alimentów na pełnoletnie dziecko. Sądy przyjmują z reguły, że student studiów dziennych – zwłaszcza na wymagających kierunkach – obiektywnie nie jest w stanie podjąć pełnoetatowego zatrudnienia, które pozwoliłoby mu na samodzielne utrzymanie. W takim przypadku obowiązek alimentacyjny rodziców jest kontynuowany.
Podkreślić jednak należy, że samo studiowanie nie wyklucza możliwości osiągania przez pełnoletnie dziecko dochodów. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 31.03.1998 r. (II CKN 502/97), studia same przez się nie wyłączają możliwości osiągania przez dorosłe dziecko dochodów – zdolność do samodzielnego utrzymywania się może być całkowita lub częściowa. Dlatego też fakt, że dziecko pracuje dorywczo lub odbywa płatne praktyki, powinien być uwzględniany przy ustalaniu wysokości alimentów lub ocenie zasadności ich dalszego płacenia.
Nieco odmienna ocena dotyczy studiów w trybie zaocznym lub wieczorowym. Tego rodzaju forma kształcenia pozostawia studentowi znacznie więcej czasu na aktywność zawodową, stąd sądy biorą pod uwagę, czy dziecko podejmuje próby zarobkowania. Jeżeli dziecko studiuje zaocznie i nie podejmuje żadnych starań, aby się utrzymać, rodzic może mieć realne podstawy do uchylenia się od obowiązku alimentacyjnego na podstawie art. 133 § 3 k.r.o.
Granice obowiązku alimentacyjnego są jednak wyraźne. Jeżeli pełnoletnie dziecko ma już wyuczony zawód dający możliwość zarobkowania, a mimo to podejmuje studia w czasie znacznie przekraczającym normalny wiek ich rozpoczęcia, rodzice nie muszą finansować takiej edukacji. Jak wskazał Sąd Najwyższy, w takiej sytuacji dorosłe dziecko powinno podjąć pracę zarobkową i skorzystać z możliwości, jakie stwarza państwo w zakresie studiów zaocznych (wyrok SN z 27.12.1976 r., III CRN 280/76). Inaczej oceniana jest natomiast sytuacja, w której dziecko po ukończeniu studiów odbywa specjalistyczne szkolenie zawodowe niezbędne do uzyskania uprawnień – przykładowo aplikację adwokacką lub radcowską, czy staż podyplomowy po wydziale lekarskim. W takich przypadkach obowiązek alimentacyjny rodziców może być kontynuowany.
Przepis art. 133 § 3 k.r.o. przewiduje dwie odrębne przesłanki uchylenia się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego. Co istotne, wystarczy spełnienie jednej z nich – nie jest wymagane ich łączne wystąpienie.
Nadmierny uszczerbek zachodzi wówczas, gdy spełnianie świadczeń alimentacyjnych powoduje, że rodzic nie jest w stanie zaspokoić swoich własnych usprawiedliwionych potrzeb. Powołanie się na tą przesłankę nie wymaga wykazania stanu niedostatku po stronie zobowiązanego – wystarczy, że ciężar alimentowania dziecka jest dla rodzica obiektywnie nadmierny. Przesłanka ta może mieć charakter przejściowy – jeżeli sytuacja rodzica się poprawi, sąd może ponownie nałożyć obowiązek alimentacyjny.
Drugą przesłanką uchylenia się od alimentów jest brak starań po stronie pełnoletniego dziecka w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się. Może to polegać na tym, że dziecko w ogóle nie kontynuuje nauki, nie podejmuje starań o pracę, a także na tym, że studiując, z własnej winy nie czyni postępów – przykładowo wielokrotnie powtarza lata studiów albo co roku rozpoczyna nowy kierunek. Należy jednak pamiętać, że jednorazowe powórzenie roku lub semestru nie musi być automatycznie kwalifikowane jako brak starań. Zachowanie to musi cechować się pewną powtarzalnością i zawinnieniem, by uzasadniać uchylenie obowiązku.
Niezależnie od przesłanek z art. 133 § 3 k.r.o., rodzice mogą również uchylić się od obowiązku alimentacyjnego względem pełnoletnich dzieci, jeżeli żądanie to jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 144¹ k.r.o.). Przykładem może być sytuacja, w której pełnoletnie dziecko przeznacza otrzymywane od rodziców środki na alkohol czy narkotyki, mimo że samo doprowadziło się do stanu niezdolności do pracy.
Obowiązek alimentacyjny nie powstaje, jeżeli dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Chodzi wyłącznie o pożytki przynoszone przez ten majątek (np. czynsze z wynajmu nieruchomości, odsetki z lokat, dywidendy) – nie o sprzedaż samej substancji majątku, którą co do zasady należy zachować (zob. art. 103 k.r.o. w związku z art. 133 § 1 k.r.o.). Jeżeli dochody z majątku są niewystarczające do pełnego zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb dziecka, obowiązek alimentacyjny rodziców pozostaje, tyle że zostaje odpowiednio zredukowany.
Zawarcie przez dziecko związku małżeńskiego także nie wyłącza automatycznie obowiązku alimentacyjnego rodziców. Warto jednak pamiętać, że obowiązek alimentacyjny małżonka dziecka wyprzedza obowiązek jego rodziców (art. 129 k.r.o.).
Zakres obowiązku alimentacyjnego wyznaczają dwa czynniki: usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego rodzica (art. 135 § 1 k.r.o.). W przypadku pełnoletniego dziecka w skład usprawiedliwionych potrzeb wchodzą koszty wyżywienia, zakwaterowania (w tym np. stancji lub akademika w mieście, gdzie dziecko studiuje), odzieży, ochrony zdrowia, a także wydatki związane bezpośrednio z kształceniem – podręczniki, kształcenie, praktyki, wyjazdy naukowe. Orzeczone alimenty powinny zapewnić dziecku równą stopę życiową z rodzicami (uchwała SN z 16.12.1987 r., III CZP 91/86).
Alimenty płacone na podstawie orzeczenia sądowego lub ugody można zmienić, jeżeli nastąpiła istotna zmiana stosunków – na przykład wzrosły potrzeby dziecka lub zmieniła się sytuacja majątkowa rodzica (art. 138 k.r.o.). Roszczenia o poszczególne świadczenia alimentacyjne przedawniają się po trzech latach (art. 137 § 1 k.r.o.).
Z chwilą osiągnięcia pełnoletniości dziecko uzyskuje pełną zdolność do czynności prawnych. Oznacza to, że świadczenia alimentacyjne powinny być wpłacane bezpośrednio na rachunek dziecka lub przekazywane do jego rąk – nie zaś do rąk drugiego rodzica lub przedstawiciela ustawowego. Pełnoletnie dziecko jest także samodzielnie legitymowane do wystąpienia przed sądem z roszczeniem alimentacyjnym.
Jeżeli obowiązek alimentacyjny wynika z orzeczenia sądowego lub ugody, rodzic nie może samodzielnie zaprzestać jego wykonywania. Konieczne jest wytoczenie powództwa o uchylenie lub obniżenie obowiązku alimentacyjnego (art. 138 k.r.o.) – pozwanym jest wówczas pełnoletnie dziecko. Samowolne zaniechanie płacenia alimentów, mimo istnienia tytułu egzekucyjnego, narazie rodzica na odpowiedzialność cywilną, a nawet karną (art. 209 k.k. – przestępstwo niepłacenia alimentów). Obowiązek ustaje z chwilą uprawomocnienia się wyroku go uchylającego.
Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej w sprawach cywilnych, karnych, rodzinnych lub gospodarczych, skontaktuj się z naszą kancelarią. Kancelaria OWO Adwokaci służy profesjonalnym doradztwem i reprezentacją – zarówno na etapie negocjacji, jak i przed sądem. Zapraszamy do kontaktu.
biuro@owo-adwokaci.pl
Artur Obarzanek
tel: +48 606 371 452
Aleksandra Włodarczyk - Ochenkowska
tel: +48 794 984 811
Kamil Ochenkowski
tel: +48 605 167 551


OWO Adwokaci 2024.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: Proformat
OWO Adwokaci
Pl. Ks. Wyszyńskiego 52/16
58-500 Jelenia Góra